Epidemia uzmysławia ludziom, jak kruche jest życie, i jak cienka jest granica między śmiercią a życiem, którego często nie szanujemy, nie cenimy. Kultywując znane nam zwyczaje rodzinne, regionalne, a patrząc szerzej - ogólnopolskie, często nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo miały one na celu oswajanie rzeczywistości i nieznanej przyszłości - mówi o świętach Bożego Jarmarki i festiwale Bożonarodzeniowe w Polsce. Jarmarki bożonarodzeniowe to jedne z najpiękniejszych i najciekawszych wydarzeń w Polsce, w czasie świąt Bożego Narodzenia. Niesamowity klimat, sznury kolorowych światełek, i smakowite zapachy, to elementy dzięki którym festiwale te cisza się coraz większą popularnością. Tak więc w Nowa Szkocja są interpretowane Piosenki bożonarodzeniowe sprzed ponad dwóch wieków sprowadzony z Wielkiej Brytanii. Ze swojej strony w Terranova istnieją grupy zamaskowanych mężczyzn, znane jako Mummers o Belsnicklerów którzy przemierzają dzielnice swoich miast, dzwoniąc dzwonami do swoich sąsiadów, aby wręczyli im Biznes z Japończykami – zwyczaje, zachowanie, negocjacje. Japonia z jej niezwykle zróżnicowaną konkurencyjną gospodarką i PKB sięgającym 5 tryliardów dolarów amerykańskich (2020) stwarza olbrzymie szanse dla polskich przedsiębiorców. Szczególnie dynamicznie rozwija się przemysł samochodowy, maszynowy i elektroniczny. W wielu domach nie może zabraknąć opłatka, choinki, potraw wigilijnych i śpiewania kolęd. Jakie są zwyczaje bożonarodzeniowe w Polsce? Pogoda Długoterminowa Weekend Vay Tiền Nhanh Ggads. Święta: W 2013 roku w Japonii obowiązują następujące Święta Narodowe: 1 stycznia Dzień Nowego Roku Ganjitsu (jap. 元日?), także O-shōgatsu (jap. お正月?) w znaczeniu samego Dnia Nowego Roku, jak i świątecznego okresu noworocznego drugi poniedziałek stycznia Święto Pełnoletności (ukończenie 20 lat) - Seijin no Hi (jap. 成人の日?) 11 lutego Dzień Pamięci Założenia Państwa (w 660 r. - Kenkoku Kinen no Hi (jap. 建国記念の日?) 20 marca Wiosenne Zrównanie Dnia z Nocą - Shunbun no Hi (jap. 春分の日?) 29 kwietnia Dzień Ery Shōwa - Shōwa no Hi (jap. 昭和の日?) 3 maja Dzień Konstytucji - Kenpō Kinenbi (jap. 憲法記念日?) 4 maja Dzień Zieleni - Midori no Hi (jap. 緑の日?); formalny zapis kaną: みどりの日 6 maja Dzień Dziecka - Kodomo no Hi (jap. 子供の日?); formalny zapis kaną: こどもの日 16 lipca Dzień Morza - Umi no Hi (jap. 海の日?) 16 września Dzień Szacunku dla Starszych - Keirō no Hi (jap. 敬老の日?) 23 września Jesienne - Zrównanie Dnia z Nocą Shūbun no Hi (秋分の日) 14 października Dzień Sportu i Zdrowia - Taiiku no Hi (jap. 体育の日?) 4 listopada Dzień Kultury - Bunka no Hi (jap. 文化の日?) 25 listopada Dzień Święta Pracy - Kinrō Kansha no Hi (jap. 勤労感謝の日?) 23 grudnia Urodziny Cesarza - Tennō Tanjōbi (jap. 天皇誕生日?) W 2014 roku w Japonii obowiązują następujące Święta Narodowe: 1 stycznia Dzień Nowego Roku drugi poniedziałek stycznia Święto Pełnoletności (ukończenie 20 lat) 11 lutego Dzień Pamięci Założenia Państwa (w 660 r. 21 marca Wiosenne Zrównanie Dnia z Nocą 29 kwietnia Dzień Ery Shōwa 3 maja Dzień Konstytucji 5 maja Dzień Zieleni 6 maja Dzień Dziecka 14 lipca Dzień Morza 15 września Dzień Szacunku dla Starszych 23 września Jesienne Zrównanie Dnia z Nocą 13 października Dzień Sportu i Zdrowia 3 listopada Dzień Kultury 24 listopada Dzień Święta Pracy 23 grudnia Urodziny Cesarza Boże Narodzenie obchodzone jest na różne sposoby, w zależności od tego, w którym miejscu na świecie się znajdujemy. Każdy region ma swoje zwyczaje, swoje tradycje i swoje własne świąteczne dania. Niektóre z nich mogą nam wydać się co najmniej dziwne. #1. Jabłka wigilijne - Chiny Chiny nie są krajem, który kojarzy się z Bożym Narodzeniem. Jednak tradycja ta coraz częściej pojawia się w chińskich domach, szczególnie wśród młodych mieszkańców kraju. W ostatnich latach przyjęło się dzielenie bożonarodzeniowym jabłkiem z bliskimi w wigilię narodzenia Chrystusa. Taki owoc najczęściej ma jakiś pasujący do okoliczności napis na skórce i owinięty jest w ozdobny papier. Nazywa się je "jabłkami pokoju" i stanowią sposób na pokazanie komuś, jak bardzo zależy ci na jego zdrowiu i pomyślności. #2. Wigilia z KFC - Japonia Japończycy również nie mają wiele wspólnego ze świętami Bożego Narodzenia, a populacja chrześcijan na terenie kraju nie należy do największych. Ci jednak mają swoje tradycje, które są stosunkowo świeże. Jedną z nich jest zjadanie kurczaków z KFC jako jedno z wigilijnych dań. Wszystko to miało swój początek w latach 70. ubiegłego wieku, kiedy sieć restauracji KFC zaczęła promować smażone kurczaki jako doskonałą potrawę na wigilię. W chwili obecnej lokale są mocno oblegane w przeddzień Bożego Narodzenia, dlatego każdy Japończyk musi pomyśleć o tym wcześniej i zarezerwować sobie posiłek z dużym wyprzedzeniem. #3. Śledź pod pierzynką - Rosja W trakcie świąt w Rosji nie może zabraknąć śledzia pod pierzynką, który uważany jest na zachodzie za jedną z najdziwniejszych bożonarodzeniowych potraw. Danie składa się ze śledzia (jak sama nazwa wskazuje), na którym układa się pokrojone w kostkę ziemniaki, marchewkę, cebulę, buraczki oraz majonez. Całość wykańczana jest gotowanym jajkiem, którym przykrywa się całe danie. Poszczególne składniki najczęściej układane są w wysokim naczyniu warstwami, aby tworzyć charakterystyczny efekt. Danie wprawdzie nie jest spożywane w samą wigilię, ale żadne świąteczne spotkanie w Rosji nie może obejść się bez śledzia pod pierzynką.#4. Świąteczny pudding - Anglia Wielu Anglików nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez puddingu. Danie jednak nie zawsze wyglądało tak jak teraz. Kiedyś bardziej przypominało owsiankę, w której pełno było owoców, orzechów i ziaren zbóż, a nazywano je "frumenty". Tradycyjnie potrawa podawana była już na 5 tygodni przed Bożym Narodzeniem w trakcie adwentowego postu. Często też mieszano ją z alkoholem, a następnie gotowano. W późniejszym czasie z puddingiem wiązało się wiele innych tradycji. Wśród nich znajdowało się wrzucanie do środka różnego rodzaju biżuterii oraz "rzeczy na szczęście", aby następnie mieszać to wszystko wspólnie z najbliższymi członkami rodziny. Uważano, że taki rytuał miał zaowocować dobrobytem w nadchodzącym nowym roku. Pudding spożywany jest w Anglii do dziś, choć nie przypomina już tego, co przygotowywało się kilkadziesiąt/kilkaset lat temu. #5. Smalahove - Norwegia Smalahove to potrawa pochodząca z zachodnich regionów Norwegii, na którą składa się barania głowa podawana z ziemniakami i brukwią. Tradycyjnie serwuje się ją w niedzielę wypadającą przed świętami Bożego Narodzenia, a w przeszłości jadali ją głównie najbiedniejsi. Najciekawszy jednak jest sposób przygotowywania tego niezwykłego posiłku. Głowa zwierzęcia przepoławiana jest wzdłuż, następnie usuwany jest mózg, a pozostałe kawałki moczone są w wodzie przez dwa dni. Po tym czasie całość jest solona, suszona, wędzona, a na samym końcu gotowana lub przygotowywana na parze. Samo jedzenie smalahove również było swego rodzaju rytuałem. Najpierw spożywano uszy oraz oczy, ponieważ uważane one były za największy przysmak. Następnie sukcesywnie obierano mięso z czaszki, zaczynając od przodu. W dzisiejszych czasach danie to jest raczej zarezerwowane dla turystów i nie spotyka się go często w norweskich domach. Nie oznacza to jednak, że nikt nie kultywuje tej tradycji. Po prostu straciła na popularności. #6. Mattak i Kiviak - Grenlandia W jednym z najzimniejszych i najbardziej nieprzyjaznych miejsc na Ziemi jedzenie traktowane jest bardzo poważnie. Mattak i Kiviak to dwa różne dania. Mattak to pas skóry z warstwą tłuszczu ściągnięty z narwala lub wieloryba białego. Podaje się go w kawałkach i niektórzy twierdzą, że w smaku przypomina świeży kokos. Mattak najczęściej podawany jest z Kivak - czyli mięsem małego arktycznego ptaka z rodziny alki. Proces jego przygotowywania jest bardzo ciekawy. Mięso ptaka wkładane jest do foczej skóry, całość następnie zakopywana jest na kilka miesięcy, a kiedy już dobrze sfermentuje, gotuje się ją i podaje na stół. #7. Gonimbrasia belina - południowa część Afryki Bogate w mięso robaki zwane mopane są w rzeczywistości larwami ćmy Gonimbrasia belina, których w okresie świąt Bożego Narodzenia w Afryce nie brakuje. Swoją nazwę zawdzięczają drzewu Colophospermum mopane, które stanowi schronienie dla larw na skąpanej w słońcu sawannie. Zbiory larw rozpoczynają się pod koniec listopada, dzięki czemu stanowią idealne świąteczne źródło białka. Niektóre z nich przechowywane są w trakcie zimy, zaś te świeżo zebrane przygotowywane z cebulą, pomidorami i papryczką chilli. W dzisiejszych czasach danie to nie jest już tak często jadane, jak miało to miejsce kiedyś, jednak w wielu miejscach w Afryce robaki mopane uważane są za świąteczny przysmak. #8. Uczta siedmiu ryb - Włochy/Ameryka Powstrzymywanie się od pokarmów mięsnych w okresie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia to tradycja mocno zakorzeniona wśród katolików. Właśnie dlatego w wielu chrześcijańskich krajach w wigilię Bożego Narodzenia jada się głównie ryby. Nie inaczej sprawa przedstawia się we Włoszech. Uroczysta kolacja obfituje tam w dania z ryb i owoców morza. Tradycja zaczęła coraz częściej gościć również na amerykańskich stołach, za sprawą włoskich imigrantów, którzy przybyli do Nowego Świata w XIX wieku. Kultura Japonii fascynuje podróżników z całego świata. To, co w Kraju Kwitnącej Wiśni uznawane jest za normę, może jednak dziwić, bawić, a nawet szokować zagranicznych turystów. Sprawdźcie, jak zaskakujące potrafią być japońskie cyfry "4"W języku japońskim brzmienie cyfry "4", czyli "shi", podobne jest do brzmienia słowa "śmierć". Podobnie jak liczba "13 w kulturze zachodniej, cyfra "4" uważana jest za pechową i stosowana w jak najmniejszym stopniu. Zdarza się, że w oznaczeniach japońskich budynków pomija się czwarte piętro (po trzecim jest piąte). Bywa również, że ludzie zmieniają numery swoich mieszkań i telefonów w obawie przed feralną Oferty w najlepszej cenie Święta Bożego Narodzenia obchodzone są na świecie w bardzo różny sposób. Na wszystkich krańcach globu tam, gdzie obchodzi się święta, panują zupełnie inne zwyczaje. Niektóre z nich są zbliżone do polskich, a inne naprawdę zaskakujące. Sprawdź 7 dziwnych tradycji bożonarodzeniowych i dowiedz się, jak ludzie celebrują Boże Narodzenie w innych szukasz więcej informacji i ciekawostek historycznych, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o społeczeństwie. 7 najdziwniejszych zwyczajów świątecznych na świecie – słyszeliście o nich? 1. Ogórki na choince (Niemcy) Jednym z najbardziej zaskakujących zwyczajów świątecznych jest wieszanie ozdób choinkowych w Niemczech. Wydawać by się mogło, że nic w tej tradycji dziwnego, prawda? Otóż nie, nasi zachodni sąsiedzi dekorują drzewka świąteczne nie tylko okrągłymi bombkami, kolorowym łańcuchami i lampkami, ale też ozdobami w kształcie… ogórków. Zwykle są to bombki do złudzenia przypominające ogórki. Całe szczęście, że na choince nie lądują prawdziwe ogórki kiszone! Bombki w kształcie ogórków zawiesza się w niemieckich domach w możliwie najbardziej widocznych miejscach. Po co? Aby dzieci mogły bez trudu znaleźć te zielone ozdoby. Według niemieckiej tradycji ten maluch, który pierwszy wypatrzy ogórkową bombkę, jako pierwszy dostanie swój świąteczny prezent i będzie mieć zapewnione szczęście w nadchodzącym roku. Odnaleziona przez dziecko bombka przewieszona zostaje następnie na szczyt bożonarodzeniowego drzewka i traktowana jest wówczas jako najważniejsza. 2. Caga tió i turron zamiast opłatka (Hiszpania) Wśród dziwnych świątecznych zwyczajów nie sposób nie wymienić tego, z którego zasłynęła hiszpańska Katalonia. Chodzi mianowicie o Caga tió, czyli zwyczaj rzeźbienia specyficznych postaci z pieńków drzew, których głównych zadaniem jest się… wypróżnić. Według katalońskiej legendy Caga tió był stworkiem, który żywił się resztkami ze stołu. W zamian za posiłek, będąc najedzony do syta, wydalał dla dzieci prezenty. Dawniej całe rodziny zbierały się wokół takiego pieńka i pomagały mu w wypróżnieniu się, uderzając go kijem i śpiewając motywujące piosenki ludowe. Zanim jednak rodzina zaczęła takiemu ludkowi pomagać, najpierw rozścielali wokół niego kocyk – tam spadać miały upominki i słodycze. W hiszpańskiej Katalonii tworzy się ludzika z pnia drzewa, zwanego Caga tió. Jego głównym zadaniem jest najeść się do syta, aby… wydalić prezenty. W naszym kraju tradycją jest dzielenie się opłatkiem. W Hiszpanii z kolei ludzie dzielą się ze sobą specyficznym rodzajem nugatu, który znany jest tam powszechnie jako turron. To przepyszny nugat uformowany w rulon i owinięty białym waflem. Najbardziej popularne są turrony z Alicante, które są kruche niczym nasz wigilijny opłatek. Właśnie tym „opłatkiem” hiszpańskie rodziny dzielą się ze sobą w Wigilię. 3. Tradycyjne chowanie mioteł (Norwegia) W Norwegii do tradycji świątecznych należy chowanie mioteł w Wigilię. Skąd wziął się taki zwyczaj? Otóż dawniej wierzono, że w Wigilię obudzić się mogą złe czarownice, które łapią z cudzego domu miotły i odlatują na nich w świat, aby czynić zło. Mieszkańcy Norwegii każdego roku szukają wobec tego dobrych kryjówek w domu, aby właśnie tam schować miotły. Dzięki temu czarownice ich nie znajdą, a więc nie przejmą dowodzenia nad świętami. Warto dodać, że Norwegowie nie dzielą się opłatkiem, a ich Wigilia to głównie mięsne potrawy ( jagnięce żeberka). W Norwegii nikt też nie chodzi na pasterkę o północy. Główna msza święta odbywa się mniej więcej o godzinie 17:00. Rodziny następnie rozchodzą się do swoich domów, aby świętować Wigilię razem ze swoimi bliskimi. W Boże Narodzenie Czeszki wróżą sobie ze ściętych gałęzi czereśni, jabłoni lub forsycji. Dziwne tradycje świąteczne, o których warto wiedzieć! 4. Wróżby z roślin (Czechy) W naszym kraju wróżymy sobie z wosku lub z butów w ostatni dzień listopada, na który przypadają Andrzejki. Okazuje się jednak, że nie jest to jedyny dobry dzień na wróżenie sobie przyszłości. Dla naszych czeskich sąsiadów najlepszym dniem wróżb jest bowiem… Boże Narodzenie! Wróżby najbardziej interesują jednak panie, ponieważ właśnie ich bezpośrednio dotyczą. Na początku grudnia każda Czeszka starannie ścina gałąź czereśni, jabłoni lub forsycji. Jeśli dana gałązka zakwitnie na Boże Narodzenie, jej właścicielka w przyszłym roku wyjdzie za mąż. Jeśli jednak na gałązce pojawią się przed świętami pąki, najpierw kobieta będzie miała dziecko – dopiero potem wyjdzie za mąż. Co, jeśli jednak gałązka nie zakwitnie? Otóż jej właścicielka kolejny rok spędzi samotnie. 5. Świąteczny obiad w KFC (Japonia) W Japonii z reguły nie obchodzi się świąt Bożego Narodzenia, ponieważ Japończycy mają zupełnie inną religię niż my. Lubią oni jednak celebrować Boże Narodzenie ze względu na to, że bardzo podobają im się chrześcijańskie tradycje związane z dekorowaniem mieszkań lampkami, ozdabianiem choinki i oprószaniem okien sztucznym śniegiem. W przeciwieństwie do Europejczyków Japończycy obchodzą jednak Boże Narodzenie zupełnie inaczej. W Japonii z okazji Bożego Narodzenia całe rodziny udają się do KFC po klasyczny kubełek z kurczaczkami. Do japońskiej tradycji bożonarodzeniowej wlicza się świąteczny obiad w formie kubełka z KFC. Tak, Japończycy w Boże Narodzenie masowo odwiedzają KFC – często stoją nawet kilka godzin przed wejściem, aby zjeść klasyczny kubełek z kawałkami kurczaka. W okresie świątecznym restauracja KFC przygotowuje nawet świąteczną ofertę dla Japończyków, aby żaden z nich nie zapomniał zamówić swojego „świątecznego” kubełka. Jeśli szukasz więcej ciekawostek, sprawdź także ten artykuł z TOP 10 najlepszych filmów świątecznych. 6. Owocowe drzewka bożonarodzeniowe (Indie) W Indiach, ze względu na zupełnie inną religię, nie obchodzi się świąt Bożego Narodzenia. Jednak nie mieszkają tam przecież sami hindusi i buddyści, ale też chrześcijanie. Niestety, w Indiach trudno o choinkę, dlatego chrześcijanie muszą się nieźle nagłówkować, żeby ustroić drzewko na święta. Chrześcijanie mieszkający w Indiach nie mają choinek, więc na święta dekorują palmy, drzewa bananowe i mangowce. Mieszkańcy Indii, którzy są chrześcijanami, dekorują bananowe lub mangowe drzewka oraz palmy. Ozdabiają je w bombki, kolorowe łańcuchy i lampki zupełnie tak, jak my świerki, sosny lub jodły. Jest to doskonała alternatywa dla tych, którzy chcą do Indii przemycić odrobinę europejskiej magii Bożego Narodzenia. 7. Mari Lwyd – przerażająca klacz (Walia) Walia słynie z jednego z najdziwniejszych zwyczajów świątecznych. Najbardziej popularnym jest Mari Lwyd, czyli Szara Klacz. Tradycja ta pochodzi z czasów pogańskich i jest co roku kultywowana przez mieszkańców Walii. Kim jest tajemnicza Mari Lwyd? Otóż końską czaszką, którą przykrywa się prześcieradłem. Przebierają się za nią mężczyźni. Szara Klacz każdego roku odwiedza rodziny, które obchodzą Boże Narodzenie w Walii. Zawsze zadaje w progu domu zagadkę, na którą domownicy muszą znaleźć odpowiedź. Jeśli im się uda, Mari Lwyd będzie mogła wejść do środka. Oznaczać to będzie, że w nachodzącym roku rodzina, która odgadnie zagadkę, będzie bardzo szczęśliwa. Autor: Paulina Zambrzycka Bibliografia: ks. Józef Naumowicz: Historia świątecznej choinki, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007 Brand Sofie Maria: Święta na świecie, Wydawnictwo Znak Emotion, Warszawa 2021 Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny? Dla 93,2% czytelników artykuł okazał się być pomocny Zwyczaje żywieniowe świata – Japonia Japończycy uwielbiają efektowne i estetyczne podawanie każdego człowieka jedzenie to nie tylko codzienne zaspokajanie potrzeb. Jemy, bo lubimy poznawać nowe smaki, delektować się nimi, kosztować posiłki, które spożywamy po raz pierwszy. Polska kuchnia jest przez nas doceniana, ale od czasu do czasu chcemy zjeść coś innego. Chociaż w naszym kraju powstaje wiele restauracji i barów, w których możemy zakosztować nowych dań, najlepsze wrażenia smakowe towarzyszą nam, kiedy wyjeżdżamy za japońska – zyskuje coraz większą popularność. Najważniejsze zasady, które w niej panują to naturalność i świeżość. Japończycy używają niewielkiej ilości przypraw, spożywają surowe ryby i owoce morza. Ważną rolę odgrywa także kultura jedzenia posiłków. Japończycy przykładają szczególną wagę do celebrowania pory jedzenia. W tradycyjnej jadalni znajduje się niski stół, wokół którego zasiadają członkowie rodziny. Obowiązuje zasada, że mężczyźni krzyżują nogi podczas posiłku, zaś kobiety siedzą przy stole na klęcząco. Zwyczaj nakazuje, aby każdy nakładał sobie danie samodzielnie w niewielkiej ilości. Lepiej zjeść mniejszą porcję i po zjedzeniu dołożyć dodatkową ilość jedzenia niż od razu nałożyć sporo. Znacząca jest także kolejność posiłków i estetyka japońskiej kuchniJakie specjały możemy znaleźć w japońskiej kuchni? Polacy uwielbiają sushi. Do urozmaicenia jego smaku warto użyć sosu wasabi. Na sushi składają się 3 podstawowe składniki tj. ryż, ryby i ocet ryżowy. Aby sushi cieszyło podniebienie, muszą być spełnione następujące zasady. Przede wszystkim ryby muszą być pierwszej świeżości, do tego starannie wyselekcjonowany ryż i oczywiście istotny jest wygląd potrawy. Japończycy traktują jedzenie posiłków jak świętość. Potrawa musi działać na zmysły, nie tylko nęcić smakiem, ale musi przyciągać wzrok. Dlatego tak bardzo przywiązuje się wagę do ozdabiania, przystrajania dań. Japońska filozofia opiera się na harmonii, ładzie, przemyśleniach, dlatego posiłki nie są traktowane zupaOkazuje się, że japońska zupa nie wiele ma wspólnego z naszymi tradycyjnymi. Różni się nie tylko smakiem, ale także sposobem podawania. Japończycy spożywają zupy na zimno. Podstawą zup japońskich jest wywar z wodorostów i ryb. Zawartość zupy wyjada się pałeczkami, zaś pozostały płyn wypija. Miseczki nie mogą być napełnione po same po japońsku Jeśli planujemy dłuższy pobyt w Kraju Kwitnącej Wiśni, warto zapoznać się z rytuałem jedzenia śniadań. W Polsce poranny posiłek to zazwyczaj kanapki z żółtym serem lub wędliną. Do tego kawa, herbata lub kakao. W Japonii na śniadanie spożywa się potrawy ryżowe, zaś na drugie śniadanie tzw. bento – czyli posiłek pakowany do specjalnego pudełeczka z kilkoma przegródkami. Każda z nich przeznaczona jest na inny rodzaj żywności. Są to najczęściej warzywa, ryż, jajka, kuskus, łosoś czy tuńczyk. Czasami w przegródkach znajdą się także ongiri – czyli japońskie kanapki. Tego typu posiłki zabierane są do pracy i szkoły. Ponieważ Japończycy kochają estetyczne posiłki, niektóre bento wyglądają jak dzieła rarytasyKuchnia japońska to przede wszystkim kuchnia lekka i zdrowa. Jej podstawą jest ryż, warzywa i ryby. Tradycyjne posiłki to marynowane bakłażany z dodatkiem sosu sojowego i octu ryżowego, opieczone na grillu, czyli tzw. Yaki-nasu. Wartym spróbowania są także kawałki polędwicy i warzyw w sosie limonowo-sojowym nazywane Shabu-shabu. Popularnością cieszą się także ryby maczane w cieście naleśnikowym, smażone na sezamowym oleju, czyli Tempura. Na surowo je się paski ryby tzw. Sashimi. Wśród przekąsek znajdują sunomono – sałatki przyrządzane z warzyw i ryb. Dla łasucha słodką przekąską będzie Anmitsu – rodzaj deseru składający się z kostek galaretki polanych syropem z brązowego cukru, pasty azuka, kwaśnych owoców i śmietankowych lodów. Najlepsze owoce, które używa się do przyrządzenia tego typu deseru to: truskawki, cytrusy oraz japońskie nie są więc skomplikowane, ale obfitują w wiele zdrowych składników. Nie zawierają cholesterolu. Są bogate w żelazo. Nic więc dziwnego, że Japończycy cieszą się długim i zdrowym życiem.

zwyczaje bożonarodzeniowe w japonii